Jaskółki.

Miły zrobił to zdjęcie któregoś poranka z okna w naszej kuchni. Kiedyś sądziłam, że to dobry ptak na tatuaż. Teraz już wiem, że człowiek, który odkłada widelec lub kawę, żeby zrobić zdjęcie ptakom, to dobry kandydat na męża dla mnie.

Dobry czas …

… jest właśnie teraz. Gdy próbowałam go sobie wyobrazić, sprawy się miały w tym moim wyobrażeniu całkiem inaczej. W latach minionych byłam bardziej kompaktowa, spoista, zwarta, nadawałam się do prawie każdej szuflady i generalnie można było powiedzieć, że pasowałam, gdzie tylko by mnie nie postawić. Wprawdzie Ktoś niby zauważał i twierdził, że wystaję na pierwszy rzut oka, ale, cóż, Ktoś był rażąco nieobiektywny i potrzebował pomocy żony, by nabrać dystansu. A ja z biegiem lat faktycznie stawałam się mniej ustawna i irytująca jak mikroskopijny zadzior na gładziutkiej ławce. Rozbrykałam się, porosłam też czymś w rodzaju miękkiego pancerza, bardziej podobnego do mchu niż do prawdziwej zbroi. Nie myślałam, że tak to będzie. Omszoną, aksamitną w dotyku – taką zastał mnie mój dobry czas, gdy przestałam się starać.

Kate Bush – Hounds Of Love

COVID-19 bawi, uczy, wychowuje.

W życiu ważna jest harmonia pomiędzy odpoczynkiem i pracą. Czy można mieć dość odpoczynku? Można. Źle sypiam i to wcale nie dlatego, że tak się martwię o świat. Nie wiem jak ludzie wytrzymują bez ruchu, zmiany dekoracji, pracy, przynajmniej r a z na j a k i ś czas. A może właśnie nie wytrzymują, może to jest ta wielka tajemnica skryta za fasadą blogosfery i życia społecznego? Ma być rzekomo inaczej po tej pandemii. Nie wiem, jacyś tam różni tak mówią i piszą, że się zmieni, nasz świat, mentalność ludzka, kapitalizm itd., itp. Ja ze swej strony chciałabym, żeby skończyła się tania moda, gówniane fast fashion, które zabija chemikaliami, finansowaniem niewolniczej pracy i milionami ton sezonowych tekstyliów, które po kilkukrotnym noszeniu lądują na wysypiskach ziemi, tej Ziemi. Primark i jemu podobne to nie super marka, jak się wielu Polkom zdaje, to sklepy dla dziadów. Nie chodzi mi o bidusie, o nimomypinioszków, piszę o dziadówach nie zainteresowanych niczym innym ponad własnym nosem. No i cóż, że ja to wiem? To sobie napiszę: Primark nie jest super cool. Czy pandemia zmieni podejście ludzi do taniochy, nauczy, że taniocha i dziadowanie kosztują więcej, niż się to śni filozofom? Niewierna jestem.